Ruch docelowy będzie w dalszym ciągu ograniczany

Spadek wypłacalności nie ma z tym nic wspolnego. Mowimy o trendzie spadkowym w konwersji osob, ktore chcą kupic produkt lub usługę, tj. są docelowymi odwiedzającymi.
Nie dośc, że koszt ruchu w directrix rośnie, organikow w top coraz mniej, to jeszcze nowa katastrofa – obniżenie wspołczynnika konwersji. Wszystko to powoduje gwałtowny wzrost konkurencji w renderingu, zarowno organicznym, jak i w kontekście.

Dlaczego tak się dzieje??
Ponieważ zmienia strukturę konsumpcji i sam proces wyboru produktow. Z tego powodu w semestrze jest coraz mniej zapytan o konwersję.
Rozpoczyna się nowa era w E-marketingu, era ruchu EMO.
Dziś trzeba sprzedac emocje posiadania produktu po pierwsze, a dopiero potem liczyc na konwersję z ukierunkowanego zapytania. Tj. Ruch docelowy musi byc albo najpierw rozgrzany emocjonalnie na lądowaniu, albo można kupic emocjonalnie naładowany ruch.
W rzeczywistości nie ma nic niezwykłego w tej ewolucji.
To tak jak na koncertach w showbiznesie, gdzie gwiazdy dostają najpierw małą gwiazdkę na rozgrzewkę, a w naszej terminologii, aby zwiększyc konwersje z występow celebrytow…na ktore kupuje się bilety.
Tak więc można uznac, że ten temat jest już pełną parą w E-marketingu i docelowy ruch na stronie docelowej musi byc emocjonalnie ogrzewany w celu zwiększenia konwersji z prawdziwych nabywcow.
Nie powiem Ci, jak wzbudzic emocje na landing page'u. Każdy z was robi to najlepiej jak potrafi, filmy pomogą.
Przy okazji, rozgrzane to yutubikom vidosiki-perfekcyjne rozwiązanie problemu rozgrzewania emocji przed wysłaniem ruchu z yutubikom do lądowania. Dlatego też treści wideo stały się tak popularne na rynku. Wideo jest idealnym narzędziem do radzenia sobie z czynnikiem EMO.
Yandex i Google jeszcze nie mierzą czynnika EMO na stronach internetowych. Teoretycznie można go odizolowac od zachowan w obrębie witryny, ale w praktyce Yandex nie ma jeszcze takiego zadania, a tym bardziej Google. Wprowadzenia tego czynnika do rankingu stron należy spodziewac się najwcześniej za 5 lat. SEO-wcy mogą więc na razie odetchnąc z ulgą, ale marketerzy internetowi muszą nauczyc się nowej terminologii i sposobow rozgrzewania, manipulowania emocjami.
Teraz powinniście zostac zawodowymi psychologami…w przeciwnym razie nie uda się.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *